Widzisz zielone kółko wokół zdjęcia znajomego na WhatsAppie i zastanawiasz się, co się dzieje? Spokojnie, to żadna nowa, skomplikowana funkcja ani alert. To prosty sygnał, który komunikator wysyła Ci na temat aktywności Twoich kontaktów. Wyjaśnijmy, jak czytać te zielone znaki, żeby wiedzieć, o co chodzi i niepotrzebnie się nie zastanawiać.
Zielone kółko wokół profilu? To tylko nowy status
Najczęściej spotykany zielony symbol to obwódka wokół zdjęcia profilowego na liście czatów lub w zakładce „Aktualizacje”. Jeśli ją widzisz, oznacza to tylko tyle, że dana osoba opublikowała nowy status, a Ty go jeszcze nie widziałeś. Czym jest status? To odpowiednik funkcji „Stories” znanej z Instagrama czy Facebooka.
Można tam wrzucić zdjęcie z wyjazdu, krótki filmik, tekst czy link. Treści te są widoczne tylko przez 24 godziny, a potem znikają. To luźny sposób na podzielenie się czymś ze znajomymi bez zaśmiecania głównej rozmowy. Zielone kółko to po prostu wizualna podpowiedź: „Hej, ten znajomy udostępnił coś nowego, zerknij, jeśli masz ochotę”. Po obejrzeniu statusu (lub po 24 godzinach) kółko zniknie.
Kropka online i licznik wiadomości – nie myl pojęć
Zielone symbole na WhatsAppie mogą pojawić się w kilku miejscach i oznaczać zupełnie co innego. Kluczem jest kontekst i lokalizacja.
- Zielona kropka przy zdjęciu: To nowsza funkcja, która nie jest jeszcze dostępna u wszystkich. Mała, zielona kropka pojawiająca się tuż obok zdjęcia profilowego (np. na liście kontaktów) informuje, że dana osoba jest aktualnie online, czyli ma włączoną aplikację. Działa to podobnie do statusu „aktywny” na Messengerze. Jeśli ktoś ma wyłączone pokazywanie swojej aktywności w ustawieniach prywatności, kropki nie zobaczysz.
- Zielone kółko z liczbą: Ten symbol pojawia się na głównej liście czatów, po prawej stronie. Liczba w środku informuje po prostu o tym, ile nieprzeczytanych wiadomości czeka na Ciebie w danej konwersacji. Po ich otwarciu kółko znika.
Jeden komunikator, trzy różne zielone symbole. Kluczem do ich zrozumienia jest to, gdzie dokładnie się pojawiają – wokół zdjęcia, obok niego czy na liście czatów.
Prywatność przede wszystkim – kto widzi Twój status?
Skoro już wiesz, czym są statusy, warto też wiedzieć, jak zarządzać ich widocznością. Nie każdy musi oglądać Twoje zdjęcia z weekendu, zwłaszcza jeśli używasz WhatsAppa i do celów prywatnych, i zawodowych. W ustawieniach prywatności aplikacji możesz wybrać, kto może oglądać Twój status:
- Moje kontakty: Opcja domyślna, status widzą wszyscy z Twojej listy kontaktów.
- Moje kontakty oprócz…: Możesz wskazać osoby, przed którymi chcesz ukryć status.
- Udostępnij tylko…: Tworzysz zamkniętą listę osób, które jako jedyne zobaczą Twoją publikację.
A co z oglądaniem statusów innych? Jeśli masz włączone potwierdzenia odczytu (te słynne dwa niebieskie „ptaszki”), autor statusu zobaczy, że go obejrzałeś. Jeśli jednak wyłączysz tę opcję, będziesz mógł oglądać statusy anonimowo. Pamiętaj jednak, że to działa w obie strony – Ty również nie dowiesz się, kto oglądał Twoje publikacje.
Co dalej?
Skoro tajemnice WhatsAppa nie mają już przed Tobą sekretów, może czas pomyśleć o smartfonie, na którym wszystkie aplikacje będą działać jeszcze płynniej? Najlepsze promocje na elektronikę znajdziesz na Zrabatowani.pl, gdzie czekają kody rabatowe do Twoich ulubionych sklepów.