Grecja kusi jak mało który kierunek – lazurowa woda, białe domki i ta boska kuchnia. Jest tylko jedno „ale”: w środku lata ceny i tłumy potrafią skutecznie ostudzić zapał. A gdyby tak poczekać, aż opadnie wakacyjny kurz i polecieć na Korfu we wrześniu? To genialny patent na to, by doświadczyć wszystkiego, co najlepsze w Grecji, ale na własnych zasadach i za mniejsze pieniądze.
Dlaczego Korfu po sezonie to strzał w dziesiątkę?
Wyobraź sobie, że leżysz na plaży, słońce przyjemnie grzeje, a nie praży niemiłosiernie. Woda w morzu jest idealnie nagrzana po całym lecie, a w tawernie bez problemu znajdujesz wolny stolik z najlepszym widokiem. To właśnie wakacje we wrześniu na Korfu.
Zalety? Proszę bardzo:
- Idealna pogoda: Temperatury wciąż oscylują wokół 25-28 stopni, więc opalenizna gwarantowana. Unikasz jednak ekstremalnych upałów z lipca i sierpnia, co sprawia, że zwiedzanie staje się czystą przyjemnością.
- Mniej tłumów: Atrakcje takie jak Stare Miasto Korfu czy pocztówkowa zatoka w Paleokastritsa wreszcie oddychają. Możesz spacerować wąskimi uliczkami bez przeciskania się przez tłum i zrobić zdjęcie bez dziesiątek przypadkowych osób w kadrze.
- Niższe ceny: To chyba najlepsza wiadomość! Po zakończeniu głównego sezonu ceny lotów i noclegów potrafią zauważalnie spaść. Oszczędności widać też na miejscu – w wypożyczalniach aut czy w restauracjach.
Co zobaczyć na „zielonej wyspie”?
Korfu nie bez powodu nazywane jest szmaragdem Morza Jońskiego. W przeciwieństwie do wielu cykladzkich, nieco surowych wysp, Korfu tonie w zieleni. Miliony drzew oliwnych, cyprysy i bujna roślinność tworzą krajobraz, który zachwyca na każdym kroku. Co warto wpisać na listę?
- Miasto Korfu (Kerkyra): Jego historyczne centrum, wpisane na listę UNESCO, to labirynt wąskich, kamiennych uliczek i weneckiej architektury. Koniecznie zgub się w tym labiryncie, a wieczorem usiądź na kawę przy tętniącej życiem esplanadzie Liston.
- Paleokastritsa: To kwintesencja greckich widokówek. Sześć malowniczych zatoczek z turkusową wodą, a nad nimi klasztor Theotokos na wzgórzu. Widok stamtąd zapiera dech w piersiach!
- Canal d’Amour w Sidari: Słynny „kanał miłości” to formacja skalna, która według legendy zapewnia szczęście w miłości tym, którzy go przepłyną. Nawet jeśli nie wierzysz w legendy, widoki są przepiękne.
- Wnętrze wyspy: Nie ograniczaj się do wybrzeża! Wypożycz skuter lub małe auto i odkrywaj senne wioski w głębi lądu, gaje oliwne i punkty widokowe, z których widać całą wyspę aż po wybrzeże Albanii.
Najlepsze okazje trafiają się tym, którzy wiedzą, kiedy szukać. Zamiast płynąć z prądem w środku lipca, spróbuj popłynąć pod prąd we wrześniu – widoki te same, a w portfelu zostaje znacznie więcej.
Jak upolować tani wyjazd na Korfu?
Polowanie na okazje to sport, który uwielbiamy! Aby znaleźć tani lot czy nocleg na Korfu, wystarczy trzymać się kilku zasad. Po pierwsze, bądź elastyczny co do dat. Czasem lot dzień wcześniej lub później potrafi być o kilkaset złotych tańszy. Warto sprawdzać wyloty w środku tygodnia, np. we wtorki i środy, które statystycznie bywają najtańsze.
Korzystaj z wyszukiwarek lotów i ustawiaj alerty cenowe na interesującą Cię trasę. Dzięki temu dostaniesz powiadomienie, gdy tylko ceny spadną. Rozważ też loty z pobliskich lotnisk – czasem podróż do innego miasta na wylot może się bardzo opłacić. Ta sama zasada dotyczy noclegów – porównuj oferty i nie bój się rezerwować miejscówek w mniej znanych, ale równie urokliwych miejscowościach.
Co dalej?
Kiedy już upolujesz wymarzone bilety, czas pomyśleć o pakowaniu. Nowa walizka, przewodnik, a może strój kąpielowy? Zanim ruszysz na zakupy, sprawdź, czy na Zrabatowani.pl nie czeka na Ciebie kod rabatowy, który pozwoli Ci skompletować wakacyjny ekwipunek jeszcze taniej.