Zapowiedzi z targów Gamescom, zwłaszcza te od CD Projekt Red dotyczące Wiedźmina, wywołały spore poruszenie. Obok zupełnie nowych gier jak grzyby po deszczu wyrastają odświeżone wersje starych hitów. To świetna okazja, by wrócić do ulubionych światów, ale też moment, w którym warto zadać sobie pytanie: czy każda taka nowość jest warta naszych pieniędzy?
„Remake” i „remaster” — to nie to samo
Zanim wyciągniesz portfel, warto znać różnicę między dwoma kluczowymi pojęciami, bo producenci gier lubią używać ich wymiennie. W praktyce to dwie zupełnie inne rzeczy, zwłaszcza dla naszego budżetu.
- Remaster to w zasadzie ta sama gra, którą znasz, ale poddana cyfrowemu liftingowi. Twórcy podbijają rozdzielczość, poprawiają płynność, czasem dorzucą lepsze tekstury. To jakby przenieść stary film z kasety VHS na Blu-ray. Przykładem jest zapowiedziany, darmowy remaster Wiedźmina 3 — dostajesz ładniejszą grafikę i kilka usprawnień, ale fundament rozgrywki pozostaje bez zmian. To zazwyczaj świetna okazja, zwłaszcza gdy jest darmowa dla posiadaczy oryginału.
- Remake to gra zbudowana od zera na fundamentach oryginału. Mamy tu zupełnie nowy silnik graficzny, często zmienione mechaniki, a czasem nawet rozbudowaną fabułę. To jak nakręcenie tego samego filmu na nowo, z nowymi aktorami i efektami. Takim projektem ma być Heroes of Might and Magic 3: Remake. To znacznie droższy i bardziej ryzykowny proces, a cena takiej gry jest zwykle taka sama jak zupełnie nowej produkcji.
Kiedy warto dać starej grze nową szansę?
Odświeżone klasyki kuszą, ale łatwo wpaść w pułapkę nostalgii i zapłacić za coś, co po godzinie rzucimy w kąt. Jak więc mądrze podejmować decyzje?
Przede wszystkim spójrz na zakres zmian. Jeśli to darmowa aktualizacja graficzna gry, którą już masz (jak w przypadku Wiedźmina 3), nie ma się nad czym zastanawiać. Sprawa się komplikuje przy płatnych produkcjach. Zadaj sobie kilka pytań:
- Czy oryginał jest dziś grywalny? Wiele starych gier po prostu „źle się zestarzało”. Jeśli remake naprawia toporne sterowanie, tragiczną pracę kamery i archaiczne systemy, to jest to realna wartość dodana.
- Czy zmiany idą dalej niż grafika? Nowe tekstury są fajne, ale jeśli rozgrywka, która bawiła nas 20 lat temu, dziś jest nużąca, to nawet najpiękniejsza oprawa nie pomoże. Warto szukać remake’ów, które modernizują rozgrywkę, a nie tylko ją malują.
- Ile kosztuje nostalgia? Pełnoprawny remake w cenie premierowej nowości to spory wydatek. Zastanów się, czy za te same pieniądze nie wolałbyś przeżyć zupełnie nowej przygody w grze stworzonej od podstaw na dzisiejsze standardy.
Dobry remake szanuje oryginał i jego ducha, ale nie boi się naprawić tego, co przez lata po prostu przestało działać.
Zapowiedzi takie jak darmowe dodatki do Wiedźmina 3 pokazują, że da się to robić z korzyścią dla graczy. Z kolei remake Heroes 3 będzie testem — czy uda się przenieść magię turowej strategii 2D do świata 3D, nie gubiąc tego, za co fani pokochali oryginał. Czasem lepiej poczekać na pierwsze recenzje, niż kupować w ciemno, napędzanym sentymentem.
Co dalej
Niezależnie od tego, czy polujesz na odświeżonego klasyka, czy na zupełnie nową grę, przed zakupem warto rozejrzeć się za promocjami. Zanim rzucisz się w wir zakupów, sprawdź, czy na Zrabatowani.pl nie czeka na Ciebie kod rabatowy do Twojego ulubionego sklepu z grami.