Producenci smartfonów co roku zalewają nas nowymi modelami, a ich nazwy bywają mylące. Obok wersji „Pro”, „Ultra” czy „Lite” pojawia się tajemniczy dopisek „FE”. To skrót od Fan Edition i jeśli szukasz telefonu z najwyższej półki, ale bez wydawania fortuny, to coś, czym zdecydowanie warto się zainteresować.
Czym jest smartfon z dopiskiem „FE”?
Modele z serii Fan Edition to sprytny kompromis. Samsung bierze swoje flagowe smartfony z serii Galaxy S i tworzy ich nieco zmodyfikowaną wersję, która zachowuje kluczowe cechy uwielbiane przez fanów, ale jest sprzedawana w niższej cenie. To odpowiedź na potrzeby osób, które chcą mieć flagowe doświadczenie, ale niekoniecznie potrzebują wszystkich, nawet najdrobniejszych, nowinek technologicznych.
Co zazwyczaj zostaje? Najczęściej jest to:
- Wydajny procesor: Często ten sam, który napędzał topowy model, lub jego niewiele słabsza wersja.
- Świetny ekran: Zwykle duży wyświetlacz AMOLED z wysoką częstotliwością odświeżania, gwarantujący piękne kolory i płynność.
- Główny aparat: Matryca o wysokiej rozdzielczości, która robi rewelacyjne zdjęcia, nierzadko żywcem wyjęta z droższego brata.
- Duża bateria: Producenci wiedzą, że czas pracy jest kluczowy, więc modele FE często mają pojemne akumulatory.
Na czym więc oszczędza producent? Zwykle cięcia dotyczą materiałów (np. plastikowe plecki zamiast szklanych), rezygnacji z najbardziej zaawansowanych aparatów (np. teleobiektywu z ogromnym przybliżeniem) czy nieco mniejszej ilości pamięci RAM w podstawowej wersji.
Dla kogo jest smartfon „Fan Edition”?
Telefon z serii FE to idealny wybór, jeśli znajdujesz się gdzieś pośrodku – nie chcesz już średniaka, ale pełnoprawny flagowiec wydaje Ci się zbyt drogi. To sprzęt dla kogoś, kto ceni sobie szybkość działania, świetny ekran do oglądania filmów i aparat, który zrobi wrażenie na znajomych, ale jest w stanie pójść na drobne ustępstwa.
To trochę jak kupowanie samochodu w wersji „sport line” zamiast pełnego modelu M czy AMG. Dostajesz świetny wygląd i większość osiągów, ale w cenie, która nie zrujnuje budżetu.
Jeśli więc nie potrzebujesz tytanowej ramki, zoomu pozwalającego fotografować kratery na Księżycu i 16 GB RAM-u, a po prostu chcesz mieć rewelacyjny, szybki i niezawodny telefon na lata – seria FE jest stworzona dla Ciebie. To także świetna opcja dla osób, które przywiązują wagę do długowieczności urządzenia, o czym za chwilę.
Na co zwrócić uwagę, polując na model FE?
Decydując się na taki smartfon, warto mieć świadomość kilku rzeczy, by dokonać w pełni świadomego wyboru. Modele FE, choć świetne, mają swoją specyfikę.
- Aparaty: Skup się na głównym obiektywie, bo ten zazwyczaj jest fantastyczny. Sprawdź jednak, jak wygląda reszta zestawu. Obiektyw ultraszerokokątny i teleobiektyw mogą być krokiem w tył w stosunku do topowego modelu. Jeśli rzadko z nich korzystasz – nie ma problemu. Jeśli jesteś maniakiem mobilnej fotografii, porównaj specyfikacje.
- Wydajność: Procesor niemal na pewno będzie z górnej półki. To gwarantuje płynność działania przez długi czas, nawet w wymagających aplikacjach i grach.
- Wsparcie i aktualizacje: To jeden z największych atutów! Samsung dla swoich modeli FE często oferuje tak samo długie wsparcie jak dla flagowców. Najnowsze przecieki sugerują nawet siedem lat aktualizacji dla przyszłych modeli. Oznacza to, że telefon będzie bezpieczny i nowoczesny przez wiele lat, co czyni go inwestycją o wiele lepszą niż typowy średniak, o którym producent zapomina po roku.
- Jakość wykonania: Zamiast szkła i metalu możesz dostać wysokiej jakości tworzywo sztuczne. Nie jest to wada – taki telefon jest lżejszy i bardziej odporny na stłuczenia. Jeśli jednak zależy Ci na poczuciu premium, weź to pod uwagę.
Co dalej?
Modele „Fan Edition” to mądry wybór dla każdego, kto szuka złotego środka między ceną a możliwościami. Jeśli chcesz poczuć jakość flagowca bez drenowania portfela, śledź premiery z serii FE. A gdy już upatrzysz sobie wymarzony smartfon, sprawdź najnowsze promocje i kody rabatowe na Zrabatowani.pl, by kupić go jeszcze taniej.